wtorek, 29 marca 2016

potargowe wspomnienie

Warsaw Fashion Store . . .

W weekend 19-20 marca odbyły się targi. To była pierwsza edycja WarsawFashionStore i niestety coś nie zagrało. Lokalizacja - Stadion Narodowy, Warszawa, Saska Kępa. Z jednej strony powinno to być idealne miejsce na odwiedzenie w sobotni lub niedzielny dzień. Niestety - ludzi przybyło niewiele. I to raczej oglądających niż kupujących. Czy druga strona Wisły to za daleko ?


Po stronie Organizatorów wszystko wydawało się być dopracowane - dużo reklam w prasie, na mieście, w internecie. Może nie ta grupa docelowa?
Dla wystawców - wszystko jasno i precyzyjnie opisane, na wiele tygodni przed wydarzeniem. Zniżki na napoje i jedzonko, parking, oświetlenie. Wydawać by się mogło, że będzie idealnie.

A jednak ludzie nie przyszli. Zastanawiamy się, czy ludzie po prostu nie wolą 'czegoś sprawdzonego'? Czegoś, co ma już swoją renomę, często odbywa się także na Stadionie, ale gromadzi tłumy.

Czy lubimy wydarzenia z dobrą opinią i nie lubimy sami sprawdzać nowości ?

A wystawcy byli naprawdę interesujący.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz